Ciekawe wycieczki

Lipcowy upalny poranek, sobota, możnaby poleżeć, ale nie dzisiaj. Dziś są inne plany, zrywamy się i szykujemy do wycieczki objazdowej po Śląsku Opawskim w Czechach. Zabieramy co trzeba, czyli wodę, mapę, okulary przeciwsłoneczne i dobry humor, no i do auta.

Tak wyszło, że ruszamy z Rybnika, w kierunku Raciborza, z małym postojem, i do granicy. Ta mija niezauważalnie i dalej do Opavy. Opava piękne miasteczko, chociaż trzeba powiedzieć miasto, bo całkiem spora jest, ale jakoś tak nie czuć tego w centrum
Teplickie i Adrszpaskie Skały tworzące tzw. skalne miasta znajdują się pomiędzy miastami: Teplice n. Metują i Adrszpach, w północnych Czechach, w pobliżu polskiego Mieroszowa (przejście graniczne w Golińsku).

W sezonie letnim można się tu zjawić codziennie, a za bilety można zapłacić polskimi pieniędzmi. Lubiący spokój powinni wybrać się tu jednak w przeciągu tygodnia, gdyż w weekendy bywa dość tłoczno.

Pośród skał prowadzą szlaki turystyczne (szlak niebieski w Skałach Teplickich i szlak żółty w Skałach Adrszpaskich)
To było małe szaleństwo, żeby ukrócić koszty a przy okazji więcej pozwiedzać, na Riwierę Turecką wybraliśmy się w czwórkę samochodem bez klimy. Nie muszę pisać chyba, że była to dość ciężka, no i niesamowicie długa podróż :)

Wyruszyliśmy z Tarowskich Gór, w Knurowie samochód zapełnił się do granic możliwości no i w trasę, przez Słowację, Węgry, Serbię, Bułgarię aż do Turcji.

Do miasta Selcuk, gdzie znajdują się ruiny Efezu, zajechaliśmy drugiej nocy

Email:
Hasło:
Zaloguj się z Facebook