|
|
Wysłano: 2009-04-26 20:54:31
Mam nadzieję, że wiem co robisz. Ja byłem kilka lat temu i wyleczyłem się na zawsze. NIGDY WIĘCEJ TATR W MAJÓWKĘ!! Setki ludzi na szlakach, pełne knajpy wieczorami, ceny noclegów zawyżone o 100% i te powroty :))
|
|
|
Wysłano: 2009-04-27 20:09:04
Zgadzam się z Bartkiem, bo przebywam na Podhalu / Czarny Dunajec/ od 1,5 roku.
Wszelkiego rodzaju weekendy spędzam zawsze w zachodniej części Tatr, niedocenianych a naprawdę atrakcyjnych / Grześ, Wołowiec, Kończysta, Starorobociański, Trzydniowiański, Ornak /
Nie ma tłoku a jest gdzie połazić, szczególnie teraz przy dużej ilości śniegu.
Bardzo atrakcyjna jest w tej chwili Babia Góra, ośnieżona bardzo jak ją codziennie obserwuję z odległości kilku kilometrów.
Okolice Zakopanego omijam w długie weekendy bardzo szerokim łukiem.
Jakby ktoś był chętny zapraszam do zdobycia jeszcze zimowej Babiej Góry od Przełęczy Brona w najbliższy piątek lub sobotę
pozdrawiam
|