Wczoraj zakupiłem rakiety śnieżne. Wszystko dlatego ,że nie dało się iść w góry inaczej bo zapadałem się w śniegu. Dziś poszedłem pierwszy raz na Górę Borówkową. Było ekstra , tym bardziej ,że oprócz mnie w górach nie było nie było nikogo, piekne widoki, śpiew ptaków .
Mam pytanie gdzie chodzicie zimą w góry . Interesują mnie wędrówki na rakietach śnieżnych. Może macie już jakieś doświadzczenia. Ja zaczynam ale już mi się podoba.
Pozdrawiam
Janusz
Wczoraj zakupiłem rakiety śnieżne. Wszystko dlatego ,że nie dało się iść w góry inaczej bo zapadałem się w śniegu. Dziś poszedłem pierwszy raz na Górę Borówkową. Było ekstra , tym bardziej ,że oprócz mnie w górach nie było nie było nikogo, piekne widoki, śpiew ptaków .
Mam pytanie gdzie chodzicie zimą w góry . Interesują mnie wędrówki na rakietach śnieżnych. Może macie już jakieś doświadzczenia. Ja zaczynam ale już mi się podoba.
Pozdrawiam
Janusz
Ja wędruję zimą w rakietach od kilku lat... Polecam - sprzęt jest w miarę lekki, nie trzeba dodatkowych butów, ani umiejętności narciarskich. Jest też szereg imprez organizowanych w różnych grupach górskich. Polecam wędrówki z przewodnikiem, organizowane od kilku lat przez STA Wierchy PTTK w Krakowie (www.wierchy.pttk.pl) Można zapoznać się ze sprzętem i pochodzić po górach :) Są także szlaki rakietowe i Zimowa Odznaka Górska dla tych co polubią sprzęt.Pozdrawiam :)
[i]Ostatnio edytowany: 2010-01-18 10:04[/i]
Ja wędruję zimą w rakietach od kilku lat... Polecam - sprzęt jest w miarę lekki, nie trzeba dodatkowych butów, ani umiejętności narciarskich. Jest też szereg imprez organizowanych w różnych grupach górskich. Polecam wędrówki z przewodnikiem, organizowane od kilku lat przez STA Wierchy PTTK w Krakowie (www.wierchy.pttk.pl) Można zapoznać się ze sprzętem i pochodzić po górach :) Są także szlaki rakietowe i Zimowa Odznaka Górska dla tych co polubią sprzęt.Pozdrawiam :)
ja byłm pierwszy raz i już polubiłem , kupiłem bardzo tanie rakiety śnieżne , tak na próbę , ale dobrze mi sAle wartro w takim dziewiczym terenie. Niestety tu gdzie mikeszkam to nie Krakków , a szkoda.
Pozdrwaiam
JAnusz
ja byłm pierwszy raz i już polubiłem , kupiłem bardzo tanie rakiety śnieżne , tak na próbę , ale dobrze mi sAle wartro w takim dziewiczym terenie. Niestety tu gdzie mikeszkam to nie Krakków , a szkoda.
Pozdrwaiam
JAnusz