Stasiu! Jak zwykle pięknie. Zima w Twoim wydaniu jest bajkowa, niech tam u Was trwa jak najdłużej, żebyśmy mogli cieszyć oczy Twoimi białymi fotkami.
Podziwiam Twoją wytrwałość w zimowym wędrowaniu, dochodzę do wniosku, że jesteś już całkiem MROZOODPORNY:)))
Podziwiam też Twoją dokładność w relacjach - te godziny i minuty - 8.24 czy 8 minut na szczycie, do 12.03:))) Fajnie!
Pozdrawiam całą Waszą Trójkę.