
Ostatnie spojrzenie na szlakowskaz skąd przybyłem.
Ostatnie spojrzenie na szlakowskaz skąd przybyłem.

Dworzec kolejowy w Navsi. Moja meta. Zegar pokazuje, o której ukończyłem trasę, a obok wyświetla się godzina odjazdu mojego pociągu do Czeskiego Cieszyna, który zresztą już obok czeka.
Dworzec kolejowy w Navsi. Moja meta. Zegar pokazuje, o której ukończyłem trasę, a obok wyświetla się godzina odjazdu mojego pociągu do Czeskiego Cieszyna, który zresztą już obok czeka.

O mało co nie przegapiłem tego miejsca, bo parę lat temu tu była kładka nad torami, a teraz jest tunel. Odetchnąłem z ulgą...
O mało co nie przegapiłem tego miejsca, bo parę lat temu tu była kładka nad torami, a teraz jest tunel. Odetchnąłem z ulgą...

To już Navsi. Na horyzoncie pasmo Stożka, a środkiem zdjęcia biegnie droga szybkiego ruchu na Słowację.
To już Navsi. Na horyzoncie pasmo Stożka, a środkiem zdjęcia biegnie droga szybkiego ruchu na Słowację.

Widoczek dość sympatyczny.
Widoczek dość sympatyczny.

Opuszczam Milikov, a Stożek coraz bliższy.
Opuszczam Milikov, a Stożek coraz bliższy.

Czyżby przymiarka do karwaczy na Wielkanoc?
Czyżby przymiarka do karwaczy na Wielkanoc?

Dalsze zabudowania Milikova.
Dalsze zabudowania Milikova.

Wychodzę z lasu, widoczność wcale nie poprawiła się. Na horyzoncie pasmo Stożka, a pod nim w dolinie Navsi - moja meta.
Wychodzę z lasu, widoczność wcale nie poprawiła się. Na horyzoncie pasmo Stożka, a pod nim w dolinie Navsi - moja meta.

Tam byłem - na Kozubovej.
Tam byłem - na Kozubovej.

To miejsce to moczary, nawet dziś przy zmarzniętej ziemi woda wypływa spod butów. Ale to tylko mały fragment.
To miejsce to moczary, nawet dziś przy zmarzniętej ziemi woda wypływa spod butów. Ale to tylko mały fragment.

W takich osłoniętych wąwozach jest zawsze naturalna cisza.
W takich osłoniętych wąwozach jest zawsze naturalna cisza.

Uroczy zakątek nad Milikovem.
Uroczy zakątek nad Milikovem.

Tu już znowu mniej śniegu.
Tu już znowu mniej śniegu.

Szlakowskaz o wszystkim sam informuje,
Szlakowskaz o wszystkim sam informuje,

Pomiędzy drzewami charakterystyczna sylwetka Ostrego.
Pomiędzy drzewami charakterystyczna sylwetka Ostrego.

Mój bzik czyli płoty do kolekcji.
Mój bzik czyli płoty do kolekcji.

Żółty szlak wiedzie w dół poprzez takie cudowności.
Żółty szlak wiedzie w dół poprzez takie cudowności.

Pierwsze domy pod Kozubową.
Pierwsze domy pod Kozubową.

To tutaj łączą się czy jak kto woli rozdzielają, szlaki żółty i zielony.
To tutaj łączą się czy jak kto woli rozdzielają, szlaki żółty i zielony.

Tędy już szedłem w przeciwnym kierunku zielonym, a teraz schodzę żółtym. Dwa w jednym.
Tędy już szedłem w przeciwnym kierunku zielonym, a teraz schodzę żółtym. Dwa w jednym.

Kaplica na Kozubovej. Na wieżę widokową można wejść, ale trzeba mieć klucz ze schroniska.
Kaplica na Kozubovej. Na wieżę widokową można wejść, ale trzeba mieć klucz ze schroniska.

Schronisko widziane z podejścia do kaplicy. Do kaplicy dalej idę zielonym, a stamtąd żółtym.
Schronisko widziane z podejścia do kaplicy. Do kaplicy dalej idę zielonym, a stamtąd żółtym.

Rybki w górach, w zimie... jakże sympatyczny przerywnik.
Rybki w górach, w zimie... jakże sympatyczny przerywnik.

Siedzę zadumany studiując mapę.
Siedzę zadumany studiując mapę.

Płaskorzeźba z roku otwarcia schroniska czyli z 1973. Poprzednie drewniane się spaliło.
Płaskorzeźba z roku otwarcia schroniska czyli z 1973. Poprzednie drewniane się spaliło.

To zwierzątko też kiedyś żyło...
To zwierzątko też kiedyś żyło...

Ta dama widząc mnie poszczekała dając sygnał, że ktoś się zbliża, ale zaraz potem była moją najlepszą kumpelką w schronisku.
Ta dama widząc mnie poszczekała dając sygnał, że ktoś się zbliża, ale zaraz potem była moją najlepszą kumpelką w schronisku.

Jest w końcu schronisko, a właściwie tutaj jego bok,
Jest w końcu schronisko, a właściwie tutaj jego bok,

Drzewka w zależności od wielkości są głębiej lub płycej w śniegu.
Drzewka w zależności od wielkości są głębiej lub płycej w śniegu.

Pasmem przez środek właśnie dziś już szedłem, a na horyzoncie Girova.
Pasmem przez środek właśnie dziś już szedłem, a na horyzoncie Girova.

Już stok Kozubovej. Bliźniacze oznakowanie szlaku.
Już stok Kozubovej. Bliźniacze oznakowanie szlaku.

Zawsze dotąd to było spojrzenie przed siebie, a dziś jest za siebie. Stamtąd idę. Widać Małą Kykulę i siodło.
Zawsze dotąd to było spojrzenie przed siebie, a dziś jest za siebie. Stamtąd idę. Widać Małą Kykulę i siodło.

Stąd widok dalej na południe czyli na pasmo Polomu, Severki i tam biegnie granica czesko-słowacka.
Stąd widok dalej na południe czyli na pasmo Polomu, Severki i tam biegnie granica czesko-słowacka.

Trzeba zejść , żeby można było wejść hahaha
Trzeba zejść , żeby można było wejść hahaha

Szczyt Małej Kykuli. Od startu zajęło mi to 1,5 godziny aby tu być. Wreszcie widać dalej tzn. Kozubową.
Szczyt Małej Kykuli. Od startu zajęło mi to 1,5 godziny aby tu być. Wreszcie widać dalej tzn. Kozubową.

Tam na końcu jest szczyt Małej Kykuli.
Tam na końcu jest szczyt Małej Kykuli.

Tuż za Małą Kyczerą rośnie takie cudo.
Tuż za Małą Kyczerą rośnie takie cudo.

Mala Kycera - jestem tu o 11.15 czyli godzina drogi. I stąd dalej w górę.
Mala Kycera - jestem tu o 11.15 czyli godzina drogi. I stąd dalej w górę.

Już zaraz będzie pierwszy dzisiejszy szczyt - Mala Kycera.
Już zaraz będzie pierwszy dzisiejszy szczyt - Mala Kycera.

Las coraz bardziej rzadszy chwilowo.
Las coraz bardziej rzadszy chwilowo.

Wchodzę do lasu i od razu bardziej ostro w górę.
Wchodzę do lasu i od razu bardziej ostro w górę.

Czesi tak wielkie znaki malują jeśli jest dużo wolnej przestrzeni przed wejściem do lasu. To moje ulubione drzewo i zawsze z nim ma zdjęcie jak tu jestem.
Czesi tak wielkie znaki malują jeśli jest dużo wolnej przestrzeni przed wejściem do lasu. To moje ulubione drzewo i zawsze z nim ma zdjęcie jak tu jestem.

Nieśmiało zerka na nas Ostry.
Nieśmiało zerka na nas Ostry.

Spojrzenie wstecz. Dziś słaba widoczność, ale kontur Girovej widać.
Spojrzenie wstecz. Dziś słaba widoczność, ale kontur Girovej widać.

Długi odcinek wolnej przestrzeni na początek.
Długi odcinek wolnej przestrzeni na początek.

Spodobał mi się ten domek w Bocanovicach.
Spodobał mi się ten domek w Bocanovicach.

Po lewej Kozubova i tam idę, a po prawej Ostry - tam dziś nie pójdę.
Po lewej Kozubova i tam idę, a po prawej Ostry - tam dziś nie pójdę.

Trochę sadu jeszcze uśpionego snem zimowym.
Trochę sadu jeszcze uśpionego snem zimowym.

Czesi nie podają czasu przejść, tylko odległości i stąd wiem, że idąc zielonym na Kozubową mam do przejścia 7 km.
Czesi nie podają czasu przejść, tylko odległości i stąd wiem, że idąc zielonym na Kozubową mam do przejścia 7 km.

Początek trasy na stacji kolejowej w Bocanowicach. Trasa wędrówki mi znana, tylko, że zawsze tutaj była meta, a dziś jest start. Jest godz.10.05.
Początek trasy na stacji kolejowej w Bocanowicach. Trasa wędrówki mi znana, tylko, że zawsze tutaj była meta, a dziś jest start. Jest godz.10.05.