Planuję wypad do Egipt na przyszły rok. Byłem pierwszy raz w Egipcie w zeszłym roku w kwietniu. Znajomi nie moga uwierzyć kiedy mówię że byłem w Egipcie i nie widziałem piramid. A jednak to prawda... Termin jaki wybrałem sobie na moje pierwsze wakacje w Egipcie okazał sie niefortunny. Dymiący wulkan w Islandii zamknął wtedy niebo nad Europą i nie było jak wrócić, dodatkowo zaczęły się tarcia na miejscu z właścicielem hotleu który nie był zainteresowany gratisowym przedlużeniem naszego pobytu. Tamte wczasy wspominam nie jak wycieczkę i zwiedzanie ale jak walkę o przetrwanie. Dlatego spróbuje jeszcze raz w przyszłym roku. Może tym razem uda się stanąć przed piramidą i zobaczyć Sfinksa.





































