Witaj Stanisławie!
Nie znam tego szlaku, wydaje się mało uczęszczany, a przez to dla mnie ciekawy. Chyba, że tak jest tylko w jesieni.Piękne kolory przyrody zachwycają. Chciałoby się zanucić piosenkę
A w górach już jesień,
Płomienne kolory,
A w górach już jesień,
I spokój na progu.
A w górach już jesień,
Śpią w słońcu kałuże.
Świat żyje przez chwilę,
Nie krócej, nie dłużej...
Tęsknię za górami, ale muszę poczekać do wiosny. Pozdrawiam :-)