Kurozwęki to interesująca miejscowość z zachowanym pierwotnym układem urbanistycznym, leżąca w województwie świętokrzyskim, na trakcie Sandomierz - Jędrzejów, 6 km od Staszowa.
Według tradycji założycielem Kurozwęk miał być czeski rycerz o imieniu Poraj,
brat Św. Wojciecha, stąd herb Kurozwęckich to Poraj (Róża). Najstarszym odnotowanym w 1174 roku przedstawicielem rodu był Kresław. W kronikach odnotowanych jest wielu znamienitych przedstawicieli tego rodu występujących jako biskupi, starostowie, kasztelani, czy podskarbi.
Prawdopodobnie na przełomie XIII i XIV wieku Dobiesław z Kurozwęk wybudował tu obronny drewniano -
murowany zamek, który był jednym z pierwszych murowanych zamków rycerskich w Polsce. Dziś dawny zamek, po wielu przebudowach przyjął postać
pięknego pałacu, zachęcającego turystów do zwiedzania i dłuższego wypoczynku.
Kurozwęki były własnością kilku słynnych rodów, najpierw Kurozwęckich, a później Lanckorońskich, Sołtyków i Popielów. W latach 90-tych XX wieku tutejszy pałac powrócił do prawowitych właścicieli -
rodu Popielów herbu Sulima.
Inne atrakcje Kurozwęk to: XV-wieczny zespół klasztorny, osobliwa
hodowla bizonów amerykańskich, Mini Zoo, a nawet słynny labirynt w kukurydzy. W pobliskim Kotuszowie natomiast jest
stadnina koni czystej krwi arabskiej. Tutejsze konie latem dostępne są w kurozwęckim pałacu, można więc skorzystać z uroków konnej jazdy, wybrać się na przejażdżkę bryczką, a w zimie na
kulig po malowniczej okolicy, jak również rozpocząć naukę jeździectwa. Nikt, kto lubi czynny wypoczynek, nie zazna tu nudy.
Źródło:
Kacper Polański -przewodnik świętokrzyski