Kapadocja - Turcja

Opis miejsca

Kapadocja

(5.0) głosów: 1
Twoja ocena: Zaloguj się
Umieść komentarz
Pytasz, co w Turcji warto, trzeba itd ?? Ja odpowiadam Kapadocja !!! To miejsce mnie urzekło. Kapadokia - bo tak jest tam nazywana, to historyczna kraina w Anatolii, między Morzem Czarnym a Górami Taurus, w średniowieczu ważny ośrodek chrześcijaństwa, dziś, choć coraz liczniej odwiedzana przez turystów, nadal tajemna i niezwykła.

My do Kapadocji udaliśmy się z miejscowym biurem podróży (w Alanyi co krok można spotkać biuro oferujące wycieczki w różne części kraju). Tak jest najtaniej (opcja 2 lub 3 dni), śpi się w hoteliku, jak dla nas było całkiem w porządku, ale nasi kompani (mieliśmy okazję trafić akurat na 3 polskie rodziny z Warszawy) mieli odmienne zdanie :) Po prostu słów Turków nie należy brać zbyt poważnie i we wszystko wierzyć. Poza tym podróżowanie z przewodnikiem ułatwia "dojścia" do wielu ciekawych miejsc, niedostępnych dla przeciętnych zjadaczy chleba. 

Kapadocja nie jest zaznaczona na mapach drogowych, należy jej szukać pomiędzy miastami: Aksaray (zachód), Kayseri (wschód), Hacibektas (północ) i Nigde (południe). Zbudowana jest z miękkich skał wulkanicznych - tufów, w których przez wieki drążył wiatr, deszcz i człowiek. Efektem tego jest niesamowity, niespotykany gdzie indziej krajobraz, z dominującymi skalnymi formami w postaci grzybów, kolumn i stożków, zwanymi peribacasi ("baśniowe kominy") oraz średniowiecznymi kościółkami wykutymi w górach czy podziemnymi miastami. Widok ten zapiera dech w piersi.

Najbardziej urozmaicony krajobraz z fantastycznymi ostańcami leży w trójkącie wyznaczonym przez miasta: Avanos, Urgup i Nevsehir. Zdecydowanie warto też wybrać się do wspaniałej, choć położonej nieco na uboczu Doliny Ihlary - oazy zieleni w przepięknym wąwozie. Zachowało się tu wiele skalnych kościołów z nadal widocznymi freskami (niestety naukowcy sądzą, że długo już nie przetrwają dlatego nie wolno robić zdjęć z fleszem).

Dla miłośników górskich zmagań proponuję pobliski wulkan Hasan Dag (3268 m npm) lub bardziej odległy, pokryty śniegiem Erciyes (3917 m npm) - główny "sprawca" Kapadocji, którego lawy niegdyś zalały ten rejon.

Pewno ze względu na moje speleologiczne wykształcenie, zaintrygowało mnie podziemne miasto w Kaymakli. Nie wiadomo kiedy i w jaki sposób ludzie wydrążyli ten skomplikowany system kanałów, izb i szybów wentylacyjnych, ale pewne jest, że miejscowa ludność chroniła się tu podczas wojen nieraz nawet na kilka miesięcy. Podziemne miasto składa się z 4 kondygnacji, znajdowały się tu stajnie, spichlerze, kuchnie, młyny itd - taki podziemny, skalny świat.

W kapadocji odwiedziliśmy pewną kobiecinę, żyjącą w domy wykutym w skale i tkającą ręcznie dywany, chusty czy serwety. Wizyta ta to jakby podróż w zupełnie inną czasoprzestrzeń, inną bajkę. Oczywiście poczęstowała nas herbatką jabłkową - to jest napój Turków, którym częstują na każdym kroku w specjalnych szklaneczkach.

Byliśmy też w zakładzie, gdzie ręcznie wyrabia się naczynia gliniane oraz porcelanę. Garncarz na naszych oczach zrobił piękny dzban na wino. Acha, Kapadocja słynie też właśnie z pysznych win. Kupiliśmy sobie na pamiątkę taki dzbanek. Teraz stoi na komodzie i przypomina nam o tej wspaniałej podróży.

Wycieczki Krajtroterów

Turcja i Syria na stopa

(4.8) głosów: 5
Twoja ocena: Zaloguj się
hej:)  to było mniej więcej tak:

Stambuł

Dojazd do Turcji i Stambułu mega szybki, zaczelismy lapać w piątek ok...

Społeczność

Posiadamy:
4965 użytkowników,
116198 zdjęć,
11435 postów.
580 wycieczek,
285 miast,

Newsletter

Twój e-mail:
Twoje imię:
Pamiętaj - nigdy, nikomu nie udostępniamy Twojego adresu email!

Ostatnio na forum

Świat wycieczki
Strona główna | Kontakt | Regulamin

Zwiedzaj Świat 2008 - Turystyka na Świecie
Lukana Łukasz Piernikarczyk
Przewodnik, turystyka na Świecie - Turystyka w najlepszym wydaniu