Piękną słowacką Orawę odwiedziłam latem 2007 roku. Zaciszna, wręcz zaściankowa atmosfera urzekła mnie, jedynie nad "słowackim morzem" i na Orawskim Zamku gruntownie zmienia się w tłumny i gwarny rozgardiasz, ale przecież i to ma swój urok...
Pewnego dnia spedzając urlop w Demirtas leżącym niedaleko Alanyi, wybraliśmy się na wycieczkę do miasta Anamur - wschodniego krańca Riwiery Tureckiej...