Budapeszt na szybko - relacja z podróży

Termin podróży: 2008-04-18 - 2008-04-20
Weekendowa wycieczka do pięknego Budapesztu.
Trasa: Kraków » Budapeszt 
Buda - Wzgórze Zamkowe
Zamek na Wzgórzu Zamkowym
Widok na Parlament
Baszty Rybackie - ulubiony zabytek
Baszty Rybackie w Budapeszcie
Buda - Św. Stefan wśród Baszt
Wycieczka rozpoczęła się w Krakowie, w piątkowe popołudnie. Jako, że jechaliśmy z krakowskim biurem podróży, a zbiórka była dopiero nocą, skorzystaliśmy z okazji i po raz kolejny cieszyliśmy oczy tym królewskim miastem. Prócz Starówki odwiedziliśmy Tyniec, tutaj byłam po raz pierwszy.

Parę słów o biurze. Nazywa się Abdar (http://www.abdar.pl), jeśli ktoś nie jest zbyt wygodny, a nie narzeka na brak czasu wolnego, polecam specyficzne wycieczki organizowane przez to biuro do pięknych miast europejskich. Wyjeżdża się nocą z piątku na sobotę, całą sobotę trwa zwiedzanie (pierwsza część z przewodnikiem, później czas wolny), a wieczorem wyjeżdża się do domu. Dość męczący wariant, ale za to cena bez opłat hotelowych drastycznie maleje i nas ta wycieczka do Budapesztu wyniosła około 150 zł od osoby, a więc rewelacja.

Do Budapesztu przyjechaliśmy nad ranem i uroczą uliczką Vaci (kilkakrotnie jeszcze później się nią przechadzaliśmy) ruszyliśmy na Wzgórze Zamkowe przechodząc przez słynny zabytkowy Most Łańcuchowy z I połowy XIX wieku. Za Dunajem rozpoczyna się Buda, spokojniejsza i droższa część Budapesztu. Najpierw zwiedzamy Wzgórze Zamkowe (w zabudowaniach prócz apartamentu prezydenta Węgier mieszczą się liczne Muzea). Moją uwagę przykuła tu reprezentacyjna bramą z rzeźbą Turula - mitycznego ptaka, symbolu Węgier. Później, przechadzając się po zacisznych uliczkach z małymi hotelikami dochodzimy do Baszt Rybackich. Już z daleka wiedziałam, że to będzie mój ulubiony zabytek w tym mieście. Ładne budowle pięknie prezentowały się na tle mrocznego nieba, bowiem pogoda w tym dniu była bardzo kapryśna, co zaowocowało ciekawymi spektaklami na niebie :)

Po spacerze po Budzie, przemierzyliśmy znów most nad Dunajem i skierowaliśmy się w stronę symbolu Budapesztu - Parlamentu (olbrzymia i wspaniała budowla) oraz innych zabytków w Peszcie. Oczywiście największe wrażenie po tej stronie Budapesztu zrobiła na mnie bazylika Św. Stefana - okazała, misternie zdobiona i oblegana przez turystów. We wnętrzu znajdują się liczne relikwie, a wśród nich zabalsamowana prawa ręka Św. Stefana - pierwszego chrześcijańskiego króla węgierskiego.

Przewodnik bardzo starał się, abyśmy jak najwięcej zdołali zobaczyć w ciągu tego jednego dnia i rzeczywiście, wiele ciekawych miejsc nam pokazał, Wielką Synagogę z połowy XIX wieku (może pomieścić aż 3000 osób), liczne pałace, typowe ulice sklepowe, słynny Plac Bohaterów, Lasek Miejski z ciekawymi zabytkami i inne atrakcje.

Po tym intensywnym zwiedzaniu nastał czas wolny, jednak my po szybkim obiadku (leczo węgierskie, które trochę różniło się od naszego lecza domowego), zamiast odpocząć, ruszyliśmy znów na Wzgórze Zamkowe, słońce w końcu wyszło zza chmur i nie mogliśmy przegapić takiej okazji. Później w domu, śledząc naszą trasę na mapach google wyszło mi, że zrobiliśmy w tym dniu 25 km na nogach... Och, dało się to odczuć jak już w końcu siedliśmy w busie :) Jeszcze nie był to koniec zmagań, bo bus wywiózł nas na Wzgórze Gellerta, z którego podziwialiśmy piękną wieczorną panoramę Budapesztu. Mimo zmęczenia i trudości w zasypianiu w aucie, wycieczka była fantastyczna i polecam taki sposób zwiedzania dla zapracowanych.

Inne wycieczki Krajtrotera

Kapadocja

(4.1) głosów: 7
Twoja ocena: Zaloguj się
Kapadocja to przepiękna kraina historyczna leżąca w Anatolii, w centralnej Turcji, pomiędzy Morzem Czarnym a Górami Taurus...

Słowacka Orawa

(4.2) głosów: 5
Twoja ocena: Zaloguj się
Piękną słowacką Orawę odwiedziłam latem 2007 roku. Zaciszna, wręcz zaściankowa atmosfera urzekła mnie, jedynie nad "słowackim morzem" i na Orawskim Zamku gruntownie zmienia się w tłumny i gwarny rozgardiasz, ale przecież i to ma swój urok...

Niemcy i Francja na gapę

(4.0) głosów: 3
Twoja ocena: Zaloguj się
Wyprawa ta, zupełnie pozbawiona rozsądku miała miejsce jeszcze na studiach, było nas trzech: ja, mój przyszły mąż i kolega ze studiów...

Uczestnicy wycieczki

Brak uczestników

Zgłoś się jako uczestnik wycieczki

To jest tylko wycinek dyskusji z forum. Przejdź na forum o tym temacie
Autor Wiadomość
Wysłano: 2010-05-13 11:31:13
pewnie ze zasadnicza.
polecam Budapeszt na wlasna reke + noclegi w prywatnych mieszkaniach. tylko tak mozna poznac to miasto nie tylko od tej "pocztowkowej" strony
Wysłano: 2010-05-12 20:39:29
Grzegorz Tokarz napisał(a):

W Krakowie nie ma starowki.
Starówka a Stare Miasto to zasadnicza różnica :))
Byłem z tym biurem w Pradze i Budapeszcie. Polecam, ale z uwagi na tempo wycieczek dobre buty i niebolące nogi to podstawa.

Ostatnio edytowany: 2010-05-12 20:40
Wysłano: 2010-05-10 15:00:57
Hej

W Krakowie nie ma starowki. Starowka jest w Warszawie.
Pozdrawiam
Wysłano: 2008-11-14 15:54:04
Serio piękne :) Jeszcze z europejskich stolic mi się Wiedeń marzy !
Wysłano: 2008-11-14 15:07:46
Piękne miasto.
To jest tylko wycinek dyskusji z forum. Przejdź na forum o tym temacie

Społeczność

Posiadamy:
4966 użytkowników,
116198 zdjęć,
11439 postów.
580 wycieczek,
285 miast,

Newsletter

Twój e-mail:
Twoje imię:
Pamiętaj - nigdy, nikomu nie udostępniamy Twojego adresu email!

Ostatnio na forum

Świat wycieczki
Strona główna | Kontakt | Regulamin

Zwiedzaj Świat 2008 - Turystyka na Świecie
Lukana Łukasz Piernikarczyk
Przewodnik, turystyka na Świecie - Turystyka w najlepszym wydaniu