rysy 2499m - relacja z podróży

Termin podróży: 2006-08-19
Palenica Bialczanska-Morskie Oko-Czarny Staw-Rysy
Dzis w planie Rysy.Mieszkam u gospodarza w Gliczarowie Gornym,pieknej,sielskiej miejscowosci leżącej 1006m.n.p.m

.Wspaniale stad widoki na Tatry w calej okazalosci.Raniutko pobudka,jestem umowiony
z panem Jozefem,gospodarzem,że podrzuci mnie do Palenicy Bialczanskiej, swoim poczciwym
maluchem.Po drodze opowiada mi jak to kiedys
wywiało go z Koziego Wierchu.
Podroz minela szybko,w Palenicy jestem punkt6.00.
Jest sloneczny ,piekny, wprost wymarzony poranek,to dodaje mi animuszu,ruszam niczym cyborg ,Za pierwszym zakretem widok na Doline
Bialej Wody i lsniacego Gerlacha,po ok 20 min
jestem przy Wodogrzmotach  Mickiewicza,dalej
kamiennymi skrótami po jakims czasie wychodze znowu na asfalt,od Wlosiennicy ukazuja sie piekne widoki na Mieguszowieckie,Rysy ,Mnicha,wreszcie 
docieram nad Morskie Oko,jest 7:20, niezly czas,i nie czuję zmeczenia.
Spoglądam  na spokojną ton jeziora,zachaczajac
wzrokiem ,dobrze widoczny cel mojej wedrowki,
tu chwila refleksji i zadumy,nad Morskim Okiem
bylem kilka razy,na Rysy ide po raz pierwszy,toż to najwyzszy,trudny do zdobycia wierzcholek naszych Tatr,nie ukrywam ze poczulem respekt 
i szacunek,mimo ze wczesniej zdobylem przeciez sporo dwutysiecznikow.
Z tego miejsca czeka mnie czterogodzinna wspinaczka, ruszam czerwonym szlakiem,okrązajac z lewej strony jezioro.
,dochodze do kamiennych schodow i w lewo  w
gore w strone Czarnego Stawu,gdzies w polowie drogi po lewej stronie piekny widok na czarnostawianską siklawe,kilka minut i jestem nad Czarnym Stawem.Na prawo krzyz upamietniajacy ofiary lawin,w prawo odbija szlak
na mieguszowiecka Przelecz Pod Chlopkiem.
Chwila odechu,oglądam z zapartym tchem  
okalajace staw szczyty.Kazalnica ze swą słynną 
scianą,Mieguszowiecki Czarny,Niżnie Rysy,Żabi Mnich.Jest chlodno,jestem wszak na wysokosci
1580m,zakładam grubszy polar,ruszam  czerwonym szlakiem okrazając staw z lewej strony,stąd do wierzcholka ok 3 godz,schodze ze schodow,dalej dróżka prowadzi kamiennym chodnikiem
Po ominieciu stawu zaczyna sie podejscie,po lewej stronie  spory plat zalegajacego sniegu,szlak raz po raz  zakreca to w lewo  to w prawo,mijam kolejne murki,dochodzę do Buli Pod
Rysami 2054m,stad piekne widoki na MOKO 
i Czarny Staw,pogoda przepiekna,lekki odpoczynek,ruszam dalej,znowu zakosami podchodze pod tzw kominek,od tego momentu 
zaczynaja sie lancuchy,raz po lewej raz po prawej stronie,szczerze mowiąc balem sie troche tych lancuchow,okazalo sie niepotrzebnie.radzilem sobie znakomicie,co o nie każdym z tych lańcuchow korzystajacych
 moglbym napisac,wspinam sie teraz grzedą skalną ubezpieczoną lancuchami,po prawej stronie zleb wypelniony sniegiem tzw rysa,przed wierzcholkiem sporej trudnosci odcinek do pokonania  skalna polka z przejsciem na wschodnią strone grani,miejsce ubezpieczone,ale trzeba uwazac ,.uf pod spodem spora przepasc,to jeden z najtrudniejszych odcinkow tego szlaku,po pokonaniu tego odcinka pozostaje jeszcze troche wspinaczki w gore z kilkoma lancuchami,no i jestem na szczycie,RYSY  o ktorych sie tyle naczytalem
zdobyte, jestem szczesliwy i dumny z siebie,poszukalem dogodnego miejsca i delektowalem sie pieknem natury, cale Tatry jak  na dloni,fantastyczne,bajkowe widoki,zapierające dech w piersiach,a ze mialem ze soba lornetke zobaczylem jeszcze o wiele wiecej.Jest godz 11:30 wspanialy czas,planuje 
godzinny postoj.
Po pierwszych chwilach radosci i uniesień,nadeszla chwila refleksji:
jaki swiat jest piekny,jak inaczej patrzy sie na swiat z gory, czemu w tym cholernym betonowym swiecie na dole czlowiek staje sie egoistą,ciesze sie ze choc tam wysoko zostalo jescze cos z naszego czlowieczeństwa,cos co pozwala być czlowiekowi lepszym,ot i cala magi gór i niech tak pozostanie;''
Powrot ta sama drogą w znacznie dluzszym czasie z powodu przestojow
Nad Moko bylem ok 18:00

ps

moje spostrzezenia:
-nie mysl jak dlugo jeszcze na szczyt,pomysl jak tam pieknie,..,.





 
,

,



,









Inne wycieczki Krajtrotera

polski grzebien 2200m

(4.0) głosów: 1
Twoja ocena: Zaloguj się
po wczorajszym morderczym dniu dzis czas na Polski Grzebien i Mala Wysoka,...
pobudka 4.40.,mieszkam w Javorinie wiec 5...

Przelecz Pod Kopą 1750m

(0.0) głosów: 0
Twoja ocena: Zaloguj się
po wczorajszym odpoczynku,znowu w trase,dzis przelecz pod kopą,
dzis wybieram  sie
do Bielej Vody,by stamtad zoltym,pozniej czerwonym i dalej niebieskim
szlakiem zakonczyc w Javorinie,do Bielej Vody udaje sie autobusem,ok 8 udaje sie na szlak,jest
piekna pogoda,troszke duszno,poczatkowo szlak wiedzie odkryta sciezka
po jakiejs godz wchodze w las,idę z szumem Kiezmarskiego
Potoku,szlak bardzo przypomina nasz szlak z Palenicy do Doliny 5
Stawow,choc caly czas w lesie ,ale jest dosc przyjemnie,szlak nie jest
zbyt trudny,po nastepnej godz z lasu raz po raz wylaniaja sie sylwetki
wysokich szczytow, wreszcie w oddali wylania sie sylwetka schroniska
Chaty Przy Zielonym Stawie,ciekawe czy staw jest zielony?
podchodzę blizej ,fantastyczne ,wprost bajkowe widoki na schronisko z
okalajacymi stawami ,a w gorze Kiezmarskie SZczyty,Jastrzebia Wieza,
Czarny Szczyt,Jagniecy Szczyt,widac zalegajace platy sniegu,dochodzę
do schroniska,stawy rzeczywiscie sa zielone,fantastyczne,robię
fotki,delektuję sie wspanialymi widokami doliny,krotki odpoczynek i
ruszam dalej czerwonym szlakiem
do Doliny Bialych Stawow,szlak wiedzie teraz stromo pod gore ,jest
zniszczony ,wystaja korzenie,z glazow potworzyly sie schody,idę caly
czas wsrod kosowki,po godz wychodzę  na wyplaszczony teren,stad z lewej
strony widac wysokie tatry ktore lacza sie z tatrami bielskimi
Przeleczą Pod Kopą  gdzie idę,mijam wspaniale stawy z bogata
roslinnoscia,ach jakie tam piekne kwiaty i ile ich,robię w tym
wspanialym miejscu przerwe na odpoczynek,niechce isc sie dalej ale czas
ponagla teraz niebieskim szlakiem udaję sie na Przelecz Pod
Kopą,wprawdzie caly czas pod  gore ale szlak nie jest trudny,wreszcie po
godz osiagam cel,stad widoki na 2 doliny,przedemną   bajkowa Dolina
Zadnich Kopersztadow za mną natomiast Dolina Bialych Stawow,schodzę w
dol delektujac sie urokamu Tatr Bialskich,
jest co podziwiac,Hawran,Placzliwa Skala,Muran, i tak az do Doliny
Javorowej,zatrzymuje  sie na Polanie Pod Muraniem zrobic pamiatkowe
fotki ,jest stad co podziwiac,Kolowy Szczyt,Sniezny Szczyt,Lodowy
Szczyt,Javorowe Szczyty,pieknnie,szkoda wracac,ale bedzie pieknie znow
tu wrocic,,...

Uczestnicy wycieczki

Brak uczestników

Zgłoś się jako uczestnik wycieczki

To jest tylko wycinek dyskusji z forum. Przejdź na forum o tym temacie
Autor Wiadomość
Wysłano: 2009-04-08 20:55:13
Ola napisał(a):
Piękne fotki i piękna pogoda, widoki musiały być zadziwiające ... :)


dzieki Qlu,nic dodac nic ująć
pozdrawiam
Wysłano: 2009-04-08 15:37:08
Piękne fotki i piękna pogoda, widoki musiały być zadziwiające ... :)
Wysłano: 2009-04-07 21:27:34
dzieki Sylwester,jakos do pogody mam zawsze szczescie,
oby tak dalej,
pozdrawiam..
Wysłano: 2009-04-07 21:19:01
No to doczekalismy sie relacji z Rysow.Swietne fotki i relacja.Dobrze ze udalo Ci sie trafic na piekna pogode to i sliczne widoki i wspinaczka w miare bezpieczna.Pozdrowiam.
Wysłano: 2009-04-07 21:09:02
dzieki bardzo za milą recenzję,,,
wiesz,zazdroszcze Ci tych pieknych pagórkow,
bylem w beskidach na Babiej Gorze,pieknie pieknie,pewnie napisze tez o tym
pozdrawiam
To jest tylko wycinek dyskusji z forum. Przejdź na forum o tym temacie

Społeczność

Posiadamy:
5200 użytkowników,
136915 zdjęć,
14110 postów.
633 wycieczek,
285 miast,

Newsletter

Twój e-mail:
Twoje imię:
Pamiętaj - nigdy, nikomu nie udostępniamy Twojego adresu email!

Ostatnio na forum

Świat wycieczki
Strona główna | Kontakt | Regulamin

Zwiedzaj Świat 2008 - Turystyka na Świecie
Lukana Łukasz Piernikarczyk
Przewodnik, turystyka na Świecie - Turystyka w najlepszym wydaniu