Termin podróży: 2010-04-08
Tym razem nie sam wędrowałem, a w towarzystwie mojej znajomej, która koniecznie chciała dojść na Skalkę w Beskidzie Śląsko-Morawskim po naklejkę do odznaki za zdobycie wszystkich wymienionych w regulaminie szczytów na terenie Polski, Słowacji i Czech.
A dla mnie to raj taka wyprawa, bo na Skalce byłem raz w życiu, a oprócz tego jest niebieski odcinek między Severką a Dolni Lomną , który jest dla mnie nieznany. Trzeba to więc wszystko razem połączyć.
Tagi: piesza, z dzieckiem, górska, średniotrudna