O Paryżu można długo opowiadać i wszystko można przeczytać w przewodnikach ale tylko będąc na miejscu można poczuc atmosfere tego miasta.
Na mnie duze wrażenie zrobiła katedra Notre -Dame z symbolicznym punktem O oraz górujaca nad miastem Bazylika Sacre-Coeure.Oczywiście muzea D'Orsay i Wersal to duże przeżycie duchowe.
Cannes to dla mnie duże rozczarowanie- oglądając migawki z festiwalu filmowego wyobrażałam sobie inaczej ten pałac festiwalowy.Natomiast to wcale nie jest taki duzy budynek i ten czerwony dywan tez jakis taki bez wyrazu.
Marsylia to prawdziwe miasto portowe z ogromnym targiem rybnym.Takich różnych ryb nie widziałam jeszcze na oczy a smak zupy bouillabaise zapamiętałam na długo.
Monaco - piekne krajobrazy i widoki warto tam pojechać na dłużej.
Nicea tez robi wrażenie czuje się człowiek jak we Włoszech takie wąskie uliczki , natomiast tez zachwycił mnie targ owocowy, który po wybiciu okreslonej godziny przeobrażał się w ogromną kawiarnie na wolnym powietrzu.Coś nieasamowitego jak to robione sprawniE.Oczami wyobrazni widziałam nasz plac żydowski wKrakowie ,który tak się przeobraża w jednej chwili.Oni moga a my nie?
1 dzień
Wyjeżdżamy zgodnie z rozkładem z Poznania kierujac się w strone Niemiec.Pierwszy nocleg mamy w miejsowości Aystetten
2 dzień
Kierujemy sie drogą do Szwajcarii...
Tak się składa, że w tym roku odwiedziłam zarówno Paryż, jak i Marsylię. Podzielam Pani zdanie, że stolicę Francji trzeba odwiedzić, by poczuć klimat Paryża. :P Pozdrawiam!